Dlaczego powstał Pinevalleyf
Reklamy dochodu pasywnego obiecują dużo i mówią mało. My robimy odwrotnie: opisujemy dziesięć modeli tym samym językiem, z kapitałem, możliwymi wynikami i ryzykiem na wierzchu.
Kto choć raz szukał w sieci sposobu na dodatkowy dochód, zna ten schemat. Jeden film zachwala najem krótkoterminowy, drugi wyśmiewa obligacje, trzeci obiecuje zarobek na kursach online, a żaden nie mówi, ile trzeba włożyć na start, ile czasu to zabiera i co się dzieje, gdy plan się nie uda. Samodzielne składanie tej układanki trwa tygodniami, a i tak zostają luki. Druga popularna opcja to nie robić nic i trzymać oszczędności na nieoprocentowanym koncie, co też jest decyzją, tylko mniej widoczną.
Pinevalleyf powstał, żeby dać Ci trzecią drogę. Zbieramy dziesięć modeli dochodu pasywnego, od obligacji skarbowych i funduszy ETF po najem mieszkań i produkty cyfrowe, i opisujemy każdy według tych samych kryteriów: wymagany kapitał, nakład pracy, możliwe scenariusze, podatki w Polsce oraz istotne ryzyka. Nie sprzedajemy produktów finansowych i nie prowadzimy rachunków. Nasza praca kończy się tam, gdzie zaczyna się Twoja decyzja.
Wiedza przed decyzją
Chcemy, żeby każdy w Polsce mógł porównać modele dochodu pasywnego bez zgadywania i bez presji sprzedażowej. Dlatego ryzyka opisujemy tak samo dokładnie jak możliwe zyski.
Zasady, których się trzymamy
Każdy opis modelu i każde pytanie w quizie przechodzi przez te same trzy filtry.
Przejrzystość
Quiz pokazuje, jak liczymy wynik, a każdy model ma opisane źródła kosztów. Nie ukrywamy niewygodnych informacji.
Ryzyko na wierzchu
Zagrożenia opisujemy w pierwszej kolejności, a nie drobnym drukiem na końcu strony.
Decyzja należy do Ciebie
Niczego nie polecamy do kupienia. Dajemy materiał do porównania, a wybór zostawiamy Tobie.
Kto przygotowuje treści
Materiały piszemy z myślą o polskich przepisach i produktach. Każdy opis modelu sprawdzamy pod kątem kosztów, podatków i ryzyk, zanim trafi do serwisu.
Zacznij od quizu, nie od reklamy
Kilka pytań, wynik od razu i lista modeli, które warto porównać w pierwszej kolejności.